Rzym – kilka rad praktycznych

with Brak komentarzy
koloseum

Pierwsza rada – na pewno nie warto przyjechać na jeden dzień, to stanowczo za krótko, żeby móc Rzym w pełni docenić i poczuć klimat miejsca. Minimum to kilka dni, ale nawet przez tydzień nie będziecie się  nudzić. Druga rada – nie próbujcie zobaczyć wszystkiego, to nie możliwe.

Kiedy przyjechać

Letnie miesiące nie są najlepsze, ze względu na bardzo wysokie temperatury i bardzo dużą ilość turystów. Najlepiej przyjechać wiosną lub jesienią. Również w majówkę można spodziewać się większych tłumów niż zwykle, Włosi świętują 25 kwietnia (Dzień wyzwolenia) i 1 maja (Święto pracy) i często korzystają z wolnego, przedłużając sobie urlop

Inny gorszy okres to okolice 15 sierpnia, standardowy czas urlopów, wiele miejsc może być w tym czasie zamkniętych.

Jedzenie

W Rzymie można zjeść doskonale, dobrze i bardzo źle, jak w każdym dużym mieście. Będzie osobny post o tym, czym się kierować przy wyborze miejsca z jedzeniem, teraz mogę polecić np.:

  • Pastificio / Via delle Croce – tanie miejsce z makaronami na wynos, codziennie 2 inne smaki do wyboru.
  • Pinsere – pyszne pizze na kawałki
  • Gelateria della Palma, Via della Maddalen (niedaleko Pantenonu), http://www.dellapalma.it/en/ Lodziarnia, która ma w swojej ofercie ponad 150 smaków do wyboru.
  • Gelateria Giolitti, Via degli Uffici del Vicario –jedne z najlepszych lodów w mieście.
  • Sieciowa pizzeria Alice Pizza – pizza na kawałki, ale rozwiązanie idealne gdy złapie nas mały głód.
  • L’Angolo divino Wine Bar Enoteca – dobry wybór win i smaczne jedzenie
  • Mimi e Coco – przyjemne miejsce z dobrym jedzeniem
  • Etabli
  • CiPASSO
  • Tratorria Luzzi
  • Suppli Roma – bardziej bar z jedzeniem na wynos
  • Pannateria Romana e Spaccio di Paste – rewelacyjna ciastkarnia

Co zjeść, czyli typowe rzymskie potrawy:

Makaron Cacio e pepe – chyba najbardziej rzymska potrawa, dla mnie już zawsze związana z Anthonym Bourdain, który był jej wielkim fanem – makaron, pecorino Romano, czarny pieprz

Carbonara – guanciale lub pancetta, pecorino Romano, żółtka jajek, czarny pieprz. Ale nigdy nie zapomnę pewnej kolacji w towarzystwie prawdziwych Włochów I długotrwałej kłótny na temat składników carbonary, takiej najprawdziwszej (czy dodaje się czosnek, cebule, śmietanę).

Rigatoni alla gricia – jak carbonara, ale bez dodatku jajek

Gnocchi alla romana – zwykle jadane w czwartki

Trippa alla romana – flaki wołowe

Carciofi alla giudia – karczochy po żydowsku

Carcofi alla romana – karczochy po rzymsku

Gdzie spać:

Bardzo popularne są okolice dworca Termini – jest tu bardzo wiele hoteli i pensjonatów, i ja zawsze tutaj się zatrzymywałam. Zaletą tego miejsca jest bliskość stacji metra obu linii, dworca (jeśli planujemy się wybrać gdzieś dalej), przystanku autobusów z lotniska.

Okolica, jak to zwykle przy dworcach, nie należy do najpiękniejszych, ale im bliżej samego dworca i Via Cavour, tym jest bezpieczniej i przyjemniej. Im dalej w stronę Piazza Vittorio Emanuele, tym robi się bardziej ponuro.

Oczywiście, pensjonaty, air b&b, hotele, znajdziemy w każdej części miasta. Zwróćcie szczególną uwagę, czy łatwo będzie Wam się dostać do interesujących Was atrakcji.

Ważna uwaga – z reguły do cen noclegów nie jest jeszcze doliczany podatek turystyczny, obecnie wynosi on 3,50 euro za noc.

Jak przemieszczać się po mieście

Tak jak pisałam w poprzednim poście, Rzym najlepiej zwiedzać na piechotę, ale jeśli wiemy, że będziemy korzystać z transportu miejskiego do wyboru mamy kilka opcji:

Bilety jednorazowe

Bilety całodzienne

Bilet 72 h

Roma Pass (na 48 lub 72 h; karta obejmuje nie tylko transport, ale też bilety do wybranych muzeów oraz wiele dodatkowych zniżek)

Bilety zwykłe kupimy w automatach na stacjach metra, ale również w kiosku czy tabacchi – sklepach sprzedających tytoń i prasę. Roma Pass kupimy w punktach informacji turystycznej, muzeach uwzględnionych na karcie oraz innych punktach (informacje na stronie).

Jeśli chcemy uniknąć chodzenia, ciekawym i wygodnym rozwiązaniem są autobusy turystyczne typu hop on hop off, którymi dojedziemy do najważniejszych punktów. Autobusy są częste, a firm w całym mieście kilka.

Zostaw Komentarz